20 września 2011

I'd rather be dressed for the 9

Witam! Po tej dość długiej przerwie chciałbym z przyjemnością ogłosić, że vlepki wracają z całym impetem:) Może nie do końca z całym bo zrezygnowałem z codziennego rysowania. Stwierdziłem, że zmuszanie się do wymyślenie czegoś śmiesznego/inteligentnego w równych odstępach czasu przekracza moje zdolności i spożytkuję ten czas na jeżdżenie na longboardzie. Niemniej, pierwsza partia 5 naklejek jest już gotowa. Dwie już wiszą i wkrótce uraczą swoją obecnością tę stronę. Następne 3 zostaną wysłane w świat daleki. Stwierdziłem, że spróbuję jeszcze raz eksperymentu z umiędzynarodowieniem bloga: zobaczymy jak wyjdzie. Szykujcie się więc na wielki come back. Przerobię też wygląd strony na mniej radosny. Kryzys jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz